Znajdź książkę

Recenzje

Prezentowana topka dotyczy książek zagranicznych. Trzeba przy tym zaznaczyć, że na polskim rynku brakuje tłumaczeń co najmniej kilku klasycznych dzieł literatury alpinistycznej. Nie doczekaliśmy się przekładów The Playground of Europe (Plac zabaw Europy; 1871) Lesliego Stephena, jednego z czołowych brytyjskich alpinistów XIX wieku (a przy okazji ojca Virginii Woolf), czy My Climbs in the Alps and Caucasus (Wspinaczki w Alpach i na Kaukazie; 1895) Alberta F. Mummery’ego, autora wielu pierwszych przejść w masywach Mont Blanc i Matterhornu. Swego czasu na Wyspach obie te książki zyskały wielką popularność i przyczyniły się do zainteresowania literaturą opisującą emocje związane z pokonywaniem górskich trudności. Żaden z polskich wydawców nie pokusił się też o wydanie wspomnień Elizabeth le Blond, pionierki alpinizmu zimowego w drugiej połowie XIX wieku, zdobywającej ponadto szczyty i lodowce w Norwegii, ani którejkolwiek z książek Fanny Bullock Workman, która na przełomie XIX i XX wieku odbyła kilka ekspedycji w Himalaje i nazywana była bezkompromisową kolekcjonerką rekordów. Nie mamy również tłumaczeń publikacji Erica Shiptona, uczestnika pięciu ekspedycji na Everest, czy Herberta Tichy’ego, pierwszego zdobywcy Czo Oju. Dziś oczywiście trudno wymagać od wydawców inwestowania w wymienione publikacje – mogłyby one zainteresować co najwyżej garstkę czytelników.   

W mojej topce znalazły się tylko książki przetłumaczone na polski. Mają one swoje lata, ale nie są tak wiekowe, jak wspomniane wyżej pozycje – z jednym wyjątkiem: Zdobyciem Matterhornu Edwarda Whympera. Wszystkie łączy to, że pozostają dobrą literaturą i mimo upływu czasu wciąż są ważne. Dla tych, którzy lubią literaturę górską, ale sięgają raczej po nowości, to publikacje warte zainteresowania. Książki zostały ułożone w kolejności chronologicznej, czyli zgodnie z datą ich oryginalnego wydania (podaję ją w nawiasie przy tytule).

zdobycie matterhornu 210
Zdobycie Matterhornu
Edward Whymper
(1869)

 

Nazwisko Whympera na zawsze związało się z tragicznym pierwszym wejściem na Matterhorn, którego zdobycie 14 lipca 1865 roku zostało okupione śmiercią czterech jego towarzyszy. Ale książka opisuje nie tylko zdobycie tego szczytu, lecz również inne wyprawy w Alpach przedsięwzięte przez Whympera w latach 1860–1869. „Dla zainteresowanego alpinizmem polskiego czytelnika – pisze we wstępie do książki Andrzej Matuszyk – […] książka to barwny i bogaty obraz wspaniałych złotych czasów eksploracji wspinaczkowej Alp, gdy działano według zasady: gdzie wola, tam nowa droga, epoki, jaka na tej planecie już się nie może powtórzyć”.

Na recenzję książki zapraszam tu – [klik]

Annapurna 210
Annapurna
Maurice Herzog
(1951)

 

3 czerwca 1950 roku francuscy alpiniści po dramatycznej walce weszli na himalajski szczyt Annapurna. Tym samym zdobyli pierwszy w historii ośmiotysięcznik. Książka Herzoga, opisująca wyprawę oraz ekstremalne warunki, w jakich przyszło działać himalaistom, została przetłumaczona na ponad 60 języków, do dziś sprzedała się w 20 milionach egzemplarzy. „Igrając na krawędzi życia i śmierci znaleźliśmy tam – pisze Herzog – wolność, wolność potrzebną jak chleb”. Choć obecnie wiemy, że podczas wyprawy nie panowała na niej tak doskonała atmosfera, jaką wykreował w książce Herzog, to barwny język oraz świeże spojrzenie na Nepal sprawiają, że wciąż czyta się Annapurnę z ogromnym zainteresowaniem.

Na recenzję książki zapraszam tu – [klik]

Ponizej i powyzej 8000 metrow 210
Poniżej i powyżej 8000 metrów
Hermann Buhl
(1954)

 

Buhl był prekursorem zdobywania gór najwyższych w stylu alpejskim, jako pierwszy wszedł na dwa ośmiotysięczniki: Nanga Parbat w Himalajach (samotnie, bez tlenu, 1953) oraz Broad Peak w Karakorum (1957). Jego wyczyny alpejskie i himalajskie wzbudzały (i nadal wzbudzają) wielkie uznanie. Na świecie sprzedano ponad milion egzemplarzy Poniżej i powyżej 8000 metrów. Wielość opisów wspinaczek może nieco nużyć, nieprzemijającą wartością książki są jednak obrazowość i wartkość narracji. „Góry potrafią być okrutne dla tych, którzy nie znają ich praw – pisze Buhl. – Ja postanowiłem się ich uczyć i przestrzegać”.

Czlowiek Everestu 210
Człowiek Everestu
Tenzing Norgay
(1955)

 

To wspomnienia Szerpy Tenzinga Norgaya, pierwszego zdobywcy – obok Edmunda Hillary’ego – najwyższego szczytu świata. W książce opisuje swoje życie, w tym dzieciństwo, dorastanie w cieniu Himalajów oraz słynną wyprawę na Everest. Droga, która zaprowadziła Tenzinga na dach świata, była żmudna i heroiczna – zanim stanął na wierzchołku najwyższej góry, wziął udział w większej liczbie wypraw na Everest niż jakikolwiek inny himalaista. Szczerość, skromność, autentyczność tej biograficznej opowieści – Tenzing był niepiśmienny, jego wspomnienia spisał James Ullman – robią ogromne wrażenie. „W książce powinno być, według mnie, wszystko, czym był człowiek i co zrobił w życiu – wyznaje Tenzing na wstępie. – I taka właśnie jest moja książka. Są w niej moje dzieje. Jestem w niej ja sam”.

Moje gory 210
Moje góry
Walter Bonatti
(1961)

 

We Włoszech nazywano go Królem Alp, nie bez kozery. W ciągu 10 lat, które opisuje w Moich górach, Bonatti dokonał wielu spektakularnych przejść „po ścianach z dolomitu, granitu lub lodu”. Pokonał południowo-zachodni filar Dru, północną ścianą Grandes Jorasses, wschodnią ścianą Grand Capucin – i między innymi o tym opowiada w książce. „Sięgam po pióro – zaznacza w przedmowie – nie jako pisarz, lecz jako alpinista, który jest przekonany, że poznał góry na tyle, by móc o nich mówić”. Skoro alpinista, to i dużo opisów pokonywanych dróg – mniej zaangażowani we wspinaczkę mogą przerzucać strony. Ale Moje góry są także manifestem ideologicznym Bonattiego, opisem jego filozofii wspinania. To zaś decyduje, że do tej książki wciąż się wraca.

ikonka gór - przerywnik tekstu

W bonusie dwie publikacje, które choć nie tak stare, weszły już do klasyki literatury górskiej. Na długo pozostają w pamięci, gwarantując emocje podczas czytania.

Bialy pajak 210
Biały Pająk
Heinrich Harrer
(1975)

 

To historia zdobywania północnej ściany Eigeru, 1800-metrowego, prawie pionowego muru ze skał i lodu. W historię alpinizmu ściana wpisała się za sprawą dramatycznych wydarzeń związanych z próbami jej pokonania przed drugą wojną światową. Biały Pająk ukształtował wiele pokoleń alpinistów i przyczynił się do utrwalenia mitu Eigeru. „Książka Heinricha Harrera […] to klasyczna, obowiązkowa pozycja dla fanów literatury górskiej i alpinistycznej – pisze w posłowiu do książki Janusz Kurczab. –Tytułowy pająk, zbudowany ze śniegu i lodu, wyciągający swoje odnóża we wszystkich kierunkach oraz pod różnymi kątami, to najcięższa próba i prawdziwa pułapka dla alpinistów, którzy znaleźli się tu po wyczerpującej wspinaczce przez większą część gigantycznej ściany i muszą przezeń przejść”.

Scieżka 210
Ścieżka
Nejc Zaplotnik
(1981)

 

Nejc był samorodnym talentem literackim – jego Ścieżka jest uznawana za jedną z najważniejszych książek górskich, w Słowenii ma status wręcz kultowy. Zmieniła nie tylko postrzeganie wspinaczkowego świata, ale także spojrzenie na literaturę górską. „Nejc był nie tylko wyjątkowo utalentowanym wspinaczem i alpinistą, lecz także człowiekiem o szerokich horyzontach – pisze Andrej Štremfelj, jeden z najbardziej znanych słoweńskich wspinaczy. – Swoimi przemyśleniami lubił się dzielić z innymi, tak właśnie powstała Ścieżka […]. Filozofię życiową, zbudowaną na podstawie wspinaczkowych doświadczeń, Nejc kapitalnie odniósł do codziennego życia, dlatego Ścieżka będzie ciekawa również dla tych, którzy nigdy się nie wspinali”.

góry lektury logo490
© 2025 baturo.pl

Inne strony