Książki górskie: co się wydaje i co warto przeczytać
Trzymałem w dłoniach głowę mężczyzny. Miał mokre włosy, krew ciekła mi przez palce; pasma płynu mózgowego zwisały mu z uszu i nosa. Szara maź kapała z kostek moich palców. Więzień, bezwładnie rozciągnięty na podłodze, wił się spazmatycznie.
(c) 2014 Your Copyright Info